Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Polsce: 2 849 014 | Zgonów: 71 311 | Szczepienia: 15 144 771


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Zachodniopomorskiem: 127 943 | Zgonów: 2 669

Potwierdzone przypadki #koronawirusa w powiecie polickim: 6 718 | Zgonów: 96

Data aktualizacji: 14 maja 2021 roku, godzina: 10:50 | Kliknij i przeczytaj najnowsze dane


ogłoszenie społeczne

Nielba Wągrowiec rozbiła Chemika w Policach

W piątkowe popołudnie podopieczni Mariusza Szmita podejmowali na własnym obiekcie Nielbę Wągrowiec. Goście nie pozostawili złudzeń żółto-zielonym i pewnie wygrali 6:2.

Od początku spotkania to piłkarze z Wągrowca narzucili swój styl gry. Mimo iż policzanie próbowali nawiązać rywalizację w środkowej strefie boiska, to górą byli goście, co udokumentowali w 20 minucie meczu, kiedy to po strzale Jakuba Kubińskiego objęli prowadzenie. Trzy minuty później było już 0:2. Tym razem na listę strzelców wpisał się Marcin Trojanowski.

Świt Szczecin przywozi cenny punkt z Torunia

Podopieczni Andrzeja Tychowskiego bezbramkowo zremisowali w Toruniu z miejscową Elaną. Po 26. ligowych kolejkach piłkarze z północnego Szczecina z dorobkiem 60 punktów plasują się na pozycji wicelidera.

W początkowej fazie meczu to piłkarze Świtu Szczecin wyżej zaatakowali gospodarzy, uzyskując tym samym przewagę. Na bramkę Elany strzelał m.in. Paweł Krawiec, jednak bramkarz gospodarzy nie miał problemów ze skuteczną interwencją.

Efektowna wygrana z Polonią Środa Wielkopolska! Świt Szczecin goni Radunię Stężyca

Podopieczni Andrzeja Tychowskiego po bardzo emocjonującym spotkaniu pokonali trzecią w tabeli Polonię Środa Wielkopolska 4:2, umacniając się tym samym na pozycji wicelidera rozgrywek.

Dobre wiadomości napłynęły również ze Stężycy, gdzie liderująca Radunia zaledwie zremisowała z Elaną Toruń 3:3, dzięki czemu strata do lidera stopniała zaledwie do 4 punktów.

Z okazji 73. rocznicy powstania Pogoni Szczecin Gryfus odwiedził Police

Dziś, 21 kwietnia mija 73 rocznica powstania Pogoni Szczecin. Portowcy zostali powołani do życia 21 kwietnia 1948 roku pod nazwą Klub Sportowy Sztorm.

Z tej okazji klub otworzył m.in. nowy fanshop, który znajduje się przy alei Wojska Polskiego 49 w Szczecinie. Swoją obecność zaznaczył również w Policach, gdzie nie brakuje sympatyków portowego klubu.

Piłkarze Chemika Police przegrali z Unią Janikowo

Piłkarze Chemika Police przegrali na stadionie miejskim przy ulicy Siedleckiej 0:1 z Unią Janikowo. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił w 72 minucie Maciej Mysiak.

W początkowej fazie spotkania gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Pierwszą sytuację do strzelenia gola stworzyli sobie gospodarze, jednak Bartosz Białek nie trafił w światło bramki. Kilka minut później na prowadzenie powinni wyjść piłkarze z Janikowa. W sytuacji sam na sam doskonałą interwencją popisał się Patryk Brzozowski i gospodarze mogli odetchnąć z ulgą.

Świt Szczecin pewnie pokonał w derbach rezerwy Pogoni Szczecin

Podopieczni Andrzeja Tychowskiego po dobrym spotkaniu pokonali rezerwy Pogoni Szczecin 4:2 i tym samym umocnili się na pozycji wicelidera rozgrywek. Po 24 kolejkach mają na swoim koncie 56 punktów.

W początkowej fazie meczu to gospodarzy narzucili rywalom swój styl i grając wysokim pressingiem, próbowali odbierać przeciwniki piłkę w okolicy 20 metra od bramki strzeżonej przez Dariusza Krzysztofka. Wynik spotkania w 20 minucie otworzył Szymon Kapelusz, który wykorzystał fatalny błąd przy rozegraniu piłki przez bramkarza Portowców.

Bałtyk Gdynia pierwszym rywalem Świtu Szczecin w rundzie mistrzowskiej

W najbliższą środę Świt Szczecin na stadionie przy ul. Stołczyńskiej 100 mierzyć się będzie z Bałtykiem Gdynia. To pierwsze spotkanie podopiecznych Andrzeja Tychowskiego w grupie mistrzowskiej, do której zakwalifikowało się osiem najlepszych zespołów rundy zasadniczej 3. ligi grupy II.

Teraz najlepsze zespoły mierzyć będą się systemem każdy z każdym, rozgrywając mecz i rewanż, przy zachowaniu punktów z części zasadniczej sezonu.

Chemik Police nie wykorzystał dogodnych sytuacji i przegrał z Górnikiem Konin

Podopieczni Mariusza Szmita przegrali przed własną publicznością z Górnikiem Konin 1:2. Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił w 78 minucie Jakub Świder.

Gdyby w pierwszych 10 minutach spotkania Michał Chyrek i Dominik Dąbrowski wykorzystali swoje okazje, sobotni pojedynek mógłby się zakończyć zupełnie inaczej. Pierwszy w sytuacji sam na sam strzelił wprost w bramkarza gości, natomiast drugi posłał futbolówkę minimalnie obok słupka.