Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Polsce: 973 593 | Zgonów: 16 746 | Wyzdrowiało: 538 273


Potwierdzone przypadki #koronawirusa w Zachodniopomorskiem: 36 620 | Zgonów: 482

Potwierdzone przypadki #koronawirusa w powiecie polickim: 2 051 | Zgonów: 14

Data aktualizacji: 28 listopada 2020 roku, godzina: 10.43 | Kliknij i przeczytaj najnowsze dane


Grupa Azoty Chemik Police wygrał dwa mecze włoskiego turnieju Ligi Mistrzyń

Grupa Azoty Chemik Police wygrał dwa pierwsze mecze odbywającego się w Novarze we Włoszech turnieju Ligi Mistrzyń. W pierwszym spotkaniu policzanki pokonały bez straty seta VK UP Ołomuniec, natomiast w drugim - Dynamo AK Bars Kazań.

Oba spotkania odbywały się dzień po dniu, tj. we wtorek i środę, i zakończyły się wynikiem 0:3 dla drużyny z Polic.

Ferhat Akbas z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19! Nie poprowadzi zespołu w Novarze

Szkoleniowiec Grupy Azoty Chemik Police Ferhat Akbas uzyskał pozytywny wynik na obecność wirusa Sars-CoV-2. To oznacza, że nie będzie mógł poprowadzić drużyny Mistrzyń Polski w turnieju w Novarze. Oprócz Akbasa pozytywny wynik testu otrzymało kilku innych członków sztabu szkoleniowego.

– Niestety, mam wynik pozytywny i nie jestem w stanie poprowadzić zespołu w turnieju – poinformował szkoleniowiec.

Grupa Azoty Chemik Police zorganizuje turniej Ligi Mistrzyń

Grupa Azoty zoorganizuje jeden z dwóch turniejów Ligi Mistrzyń. Z uwagi na panującą pandemię koronawirusa Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) zdecydowała się na zmianę formuły tych najbardziej prestiżowych dla europejskich kobiecych klubów siatkarskich rozgrywek.

Zamiast typowego dla Ligi Mistrzyń systemu mecz-rewanż, czyli każdy gra z każdym na wyjeździe i w roli gospodarza, CEV zdecydowała się na rozegranie dwóch osobnych turniejów. Organizację drugiego z nich przyznano Grupa Azoty Chemikowi Police. Pierwszy rozegrany zostanie we włoskiej Novarze.

Koronawirus w siatkarskim Chemiku Police potwierdzony

Testy wymazowe potwierdziły obecność koronawirusa u ośmiu siatkarek Grupa Azoty Chemika Police. Zakażony jest również jeden członek sztabu szkoleniowego.

- Niestety, nasz zespół musi zmagać się z COVID-em już po raz drugi. Pandemia nie wybiera, jesteśmy tego świadomi, więc nie będziemy narzekać, tylko skupimy się na dbaniu o zdrowie i jak najszybszym powrocie na parkiet - mówi prezes klubu Paweł Frankowski.

Mecz siatkarek odwołany. Koronawirus w zespole?

Piątkowy mecz Tauron Ligi, w którym zawodniczki Grupa Azoty Chemika Police miały zagrać z Energą MKS Kalisz, nie odbędzie się. W polickim zespole pojawiły się objawy wskazujące na możliwość wystąpienia koronawirusa.

- W czwartkowy poranek wszystkie siatkarki i członkowie sztabu szkoleniowego przeszli testy wymazowe (SARS-COV-2 metodą Real Time RT-PCR). Wyniki testów poznamy w ciągu kilku najbliższych dni - czytamy w zamieszczonym na Facebooku komunikacie Grupa Azoty Chemika Police.

Wilma Salas nabawiła się poważnej kontuzji! Czeka ją nawet 6 miesięcy przerwy

Wilma Salas, która nabawiła się kontuzji podczas niedzielnego spotkania z BKS Stalą Bielsko-Biała, będzie musiała przejść zabieg.

– Wilma ma poważne uszkodzenia kolana, które wymagają operacji. Przy sportach skocznościowych tego typu kontuzje są niestety często spotykane. Wilmę czeka zabieg, a później długa rehabilitacja. Szacowany czas powrotu do sportu to minimum sześć miesięcy, ale każdy przypadek jest indywidualny, więc wspomniany okres może się wydłużyć – mówi Maciej Karaczun, lekarz Grupy Azoty Chemika Police.

Jovana Brakocevic-Canzian poprowadziła Chemika Police do zwycięstwa

Grupa Azoty Chemik Police pokonał 3:0 BKS Stal Bielsko-Biała, odnosząc tym samym pierwsze ligowe zwycięstwo w bieżącym sezonie. Policzanki awansowały na siódmą pozycję w tabeli.

Najlepszą zawodniczką meczu wybrano Jovanę Brakocević-Canzian, która zdobyła w niedzielnym spotkaniu 13 punktów. Takim samym dorobkiem punktowym mogła pochwalić się jeszcze Agnieszka Kąkolewska.

Grupa Azoty Chemik Police przegrał po pięciosetowym pojedynku z Radomką Radom

W niedzielnym spotkaniu siatkarki Grupy Azoty Chemik Police przegrały przed własną publicznością z E.Leclerc Moya Radomką Radom 2:3 (26:28, 18:25, 25:16, 25:17, 8:15). To druga z rzędu porażka po tie-breaku Mistrzyń Polski w obecnym sezonie.

Policzanki przegrały dwa pierwsze sety i aby myśleć o korzystnym wyniku musiały wziąć się ostro do pracy. Szczególnie zacięty był pierwszy set, którego przyjezdne wygrały 28:26. W drugim secie ponownie lepsze okazały się podopieczne Riccardo Marchesiego.