Jak wybrać stolik do salonu?
Jest taki moment w ciągu dnia, kiedy wszystko ląduje właśnie tam. Pilot od telewizora, kubek po kawie, książka, którą czytasz na raty, okulary, świeca, czasem talerz po wieczornej przekąsce. Centrum dowodzenia? Stolik w salonie. Kiedy jest dobrze dobrany, prawie go nie zauważasz – po prostu działa. Jest pod ręką, ma dobrą wysokość, niczego nie trzeba odsuwać łokciem, kiedy chcesz sięgnąć po kubek. Kiedy jest wybrany „na oko”, zaczynają się drobne irytacje: za niski, za wysoki, za wąski, zbyt ciężki, ostre kanty, brak miejsca na cokolwiek poza jednym wazonem.
Stolik kawowy to jeden z tych mebli, które często kupuje się na końcu. Tymczasem to on spaja strefę wypoczynku, porządkuje przestrzeń między sofą a resztą salonu, a do tego pracuje codziennie – od porannej kawy po wieczorne przekąski. Niewłaściwe wymiary potrafią skutecznie popsuć nawet bardzo wygodną sofę. Zbyt masywna bryła przy małym narożniku przytłoczy pokój, a stolik o ostrych kantach w domu z małymi dziećmi szybko stanie się problemem.
Do tego dochodzi ogromny wybór: tradycyjne ławy, okrągłe stoliki, zestawy dwóch–trzech mniejszych, modele z półką, z szufladą, na kółkach, z podnoszonym blatem, z litego drewna, forniru, szkła, metalu czy kamienia. Można łatwo zgubić się między estetyką a funkcją – wybrać piękny stolik, który w praktyce okaże się zupełnie niepraktyczny.
W tym artykule przejdziemy krok po kroku przez to, jak wybrać stolik do salonu: od określenia jego roli, przez wymiary i proporcje względem sofy, rodzaje stolików i materiałów, po kwestie bezpieczeństwa, przechowywania i testowania konkretnych modeli w salonie meblowym.
Po co Ci stolik w salonie? Przegląd głównych funkcji
Zanim zaczniesz przeglądać katalogi, warto odpowiedzieć sobie na banalne pytanie: do czego tak naprawdę używasz stolika. Bo inaczej wybierzesz mebel, który ma służyć głównie do odkładania pilota i książki, a inaczej taki, przy którym regularnie jesz kolację.
Pomyśl, jak wygląda Twój typowy wieczór w salonie. Czy częściej:
trzymasz kubek i przekąski na stoliku, kiedy siedzisz na sofie,
siadasz przy stoliku z laptopem,
rozkładasz na nim planszówki, puzzle, rysunki,
używasz go jako awaryjnego stołu przy spotkaniach ze znajomymi,
kładziesz na nim głównie dekoracje, a do jedzenia siadasz przy większym stole.
Od odpowiedzi zależy, czy potrzebujesz stabilnej, większej powierzchni, czy raczej lekkiego, pomocniczego stolika, który łatwo przesunąć; czy blat ma być odporny na częste przecieranie i kontakt z gorącymi kubkami, czy może spokojnie być bardziej delikatny, bo używasz go głównie symbolicznie.
Warto też uwzględnić domowników: czy są małe dzieci, które będą się o stolik opierać, czy ktoś lubi pracować z kanapy, czy w domu są zwierzęta, które potrafią wpaść w mebel ogonem albo łapą. Stolik, który dobrze współgra z trybem życia, znacznie rzadziej irytuje na co dzień.
Wymiary i proporcje – stolik dopasowany do sofy i pokoju
Drugi krok to bardzo przyziemna, ale kluczowa kwestia: rozmiar stolika. Nawet najpiękniejszy model przestaje działać, jeśli jest za duży, za mały, zbyt wysoki lub zbyt niski w stosunku do kanapy.
W praktyce sprawdzają się proste zasady:
wysokość – najlepiej, gdy blat znajduje się mniej więcej na wysokości siedziska sofy albo nieco poniżej (2–5 cm). Wyższy stolik wymusza unoszenie ramion przy sięganiu po kubek, zbyt niski będzie wygodny przy półleżeniu, ale utrudni korzystanie na siedząco,
odległość od kanapy – komfortowo, gdy między krawędzią siedziska a blatem jest około 40–50 cm. Można swobodnie przejść, ale też sięgnąć ręką bez wstawania,
szerokość i długość – dobrze, gdy stolik nie przekracza dwóch trzecich długości sofy. Przy narożnikach możesz postawić jeden większy stolik lub dwa mniejsze, które łatwiej dopasować do kształtu.
W małych salonach lepiej sprawdzają się mniejsze bryły i zestawy – np. dwa stoliki, które można wsunąć jeden pod drugi. Dzięki temu na co dzień stolik zajmuje mniej miejsca, a gdy wpadają goście, możesz rozsunąć elementy i zyskać większą powierzchnię.
Prosty trik przed zakupem: zaznacz na podłodze planowany rozmiar stolika taśmą malarską lub ułóż go z gazet/kartonu. Od razu zobaczysz, czy da się wygodnie przejść, czy drzwi balkonowe nadal się otwierają, czy stolik układa się na dywanie w niekorzystny sposób.
Jakie stoliki pasują do Twojego salonu? Ława, zestaw, stolik pomocniczy
Kiedy wiesz już, jaki mniej więcej rozmiar wchodzi w grę, możesz zastanowić się nad typem stolika. Różne formy sprawdzają się w różnych układach salonu.
Klasyczna ława / stolik prostokątny – dobrze współgra z prostymi sofami i narożnikami, szczególnie w średnich i większych salonach. Daje sporo miejsca na blat, można wygodnie rozłożyć przekąski, planszówkę, laptopa. Wymaga jednak większej ilości przestrzeni – przy bardzo małych pokojach bywa zbyt dominująca.
Stolik okrągły lub owalny – świetny wybór, jeśli w salonie brakuje metrów albo w domu są małe dzieci – brak ostrych kantów to spory plus. Miękkie linie zmiękczają przestrzeń, łatwiej się wokół nich poruszać. Owal dobrze współgra z dłuższą sofą, okrąg – z mniejszą kanapą lub zestawem sofa + fotel.
Zestaw dwóch–trzech stolików – bardzo praktyczne rozwiązanie tam, gdzie potrzebujesz elastyczności. Jeden większy stolik plus mniejszy, który możesz dosunąć do fotela, a razem tworzą większą powierzchnię. Taki zestaw łatwo dopasować do różnych sytuacji – codziennych i odświętnych.
Stolik pomocniczy / boczny – mała, wąska forma, którą stawia się przy boku sofy czy fotela. Nie zastąpi stolika centralnego, ale świetnie uzupełni aranżację – szczególnie tam, gdzie przed kanapą trudno zmieścić większą bryłę.
Przeglądając różne ławy i stoliki w salonie meblowym – najlepiej w pełnych aranżacjach, a nie tylko na pojedynczych ekspozycjach – łatwo zobaczysz, jak zmienia się odbiór pokoju, gdy zamiast jednego dużego stołu pojawia się lżejszy zestaw, albo odwrotnie: mały salon zyskuje na prostym, niewielkim stoliku, który nie dominuje przestrzeni.
Kolejny wybór to materiał blatu i podstawy. To od niego zależy zarówno wygląd, jak i to, jak bardzo stolik będzie odporny na codzienne życie.
Najpopularniejsze rozwiązania prezentujemy poniżej.
Drewno i fornir – ciepłe, przytulne, dobrze komponuje się z sofą, dywanem, regałem. Na drewnie mniej widać drobne ślady użytkowania niż na gładkim połysku, ale wymaga ono delikatniejszej pielęgnacji – warto używać podkładek pod gorące kubki, uważać na wodę. Fornir daje efekt naturalnego drewna przy mniejszej grubości blatu.
Płyta laminowana – praktyczna, bardziej odporna na codzienną eksploatację, dostępna w wielu dekorach – od imitacji drewna, przez jednolite kolory, po betonowe faktury. Dobra, jeśli stolik ma pracować intensywnie, a nie chcesz się stresować każdym okruszkiem.
Szkło – optymalnie powiększa optycznie przestrzeń, szczególnie w małych salonach. Szklany blat jest lekki wizualnie, nie przytłacza, dobrze wygląda na metalowej podstawie. Trzeba jednak liczyć się z częstszym czyszczeniem (odciski palców, ślady po kubkach) i uważać w domu z małymi dziećmi.
Kamień, spiek, kompozyt – bardzo dekoracyjne materiały, efektowne, trwałe i odporne na temperaturę, ale zwykle cięższe – zarówno fizycznie, jak i wizualnie. Sprawdzą się jako mocny akcent w większym salonie, przy spokojniejszej reszcie mebli.
Podstawa stolika – nogi, stelaż, pełna bryła – też ma znaczenie. Cienkie metalowe nogi dodają lekkości, pełny dół (np. kostka lub zamknięta skrzynia) będzie wyglądał ciężej, ale może zyskać dodatkową funkcję przechowywania, jeśli ma wnętrze lub półkę.
Funkcjonalne dodatki – półki, szuflady, stoliki z podnoszonym blatem
Nie każdy stolik musi być jedynie płaskim blatem. Jeśli salon jest głównym miejscem przechowywania, warto rozważyć modele z dodatkowymi funkcjami.
Przydatne bywają:
półka pod blatem – idealna na gazetę, książkę, pilota, pudełko z kartami czy planszówki. Pozwala utrzymać względny porządek na blacie,
szuflady – dobre na dokumenty, ładowarki, drobne akcesoria, które chcesz mieć pod ręką, ale nie na widoku,
stolik z podnoszonym blatem – sprawdza się, gdy często pracujesz przy kanapie. Po podniesieniu część blatu „przyjeżdża” bliżej, tworząc wygodną powierzchnię do pisania czy jedzenia.
Pamiętaj jednak, że im bardziej rozbudowana konstrukcja, tym bryła może być cięższa wizualnie. W niewielkich salonach czasem lepiej mieć prosty stolik i osobną, pojemną komodę niż wielką bryłę na środku pokoju.
Bezpieczeństwo i wygoda – o czym pamiętać przy dzieciach i zwierzętach?
Jeśli w domu są małe dzieci albo żywiołowe zwierzęta, przy wyborze stolika trzeba dorzucić kilka dodatkowych kryteriów.
Warto zwrócić uwagę na:
kształt i kanty – stolik o zaokrąglonych rogach lub okrągły zmniejsza ryzyko bolesnych spotkań czoła z kantem,
stabilność – modele na jednej, wąskiej nodze mogą być mniej stabilne przy mocniejszym oparciu. Lepiej sprawdzić, czy stolik nie chwieje się przy lekkim nacisku,
waga – bardzo lekkie stoliki dzieci potrafią przesuwać jednym ruchem, z kolei ekstremalnie ciężkie trudno przesunąć dorosłym przy sprzątaniu,
materiał – szklany blat w domu z małymi dziećmi wymaga większej czujności, choć hartowane szkło jest bezpieczniejsze. Jasne, delikatne powierzchnie szybciej złapią ślady małych rączek.
To nie znaczy, że przy dzieciach trzeba rezygnować z ładnego stolika – raczej warto znaleźć taki, który pogodzi estetykę z rozsądną wytrzymałością.
Styl i kolor stolika – jak wpasować go w salon?
Stolik jest stosunkowo niewielkim meblem, ale kolorystycznie może sporo namieszać – w pozytywnym sensie. Może być neutralnym tłem, które stapia się z podłogą i sofą, albo wyrazistym akcentem, który przyciąga wzrok.
Kilka prostych strategii:
stolik z tego samego materiału, co inne meble – jeśli masz drewnianą komodę i regał w podobnym wybarwieniu, stolik w zbliżonym dekorze stworzy spójną linię,
kontrastowy akcent – przy neutralnej sofie i spokojnej podłodze możesz pozwolić sobie na stolik w mocniejszym kolorze albo z wyrazistym blatem, np. ciemne drewno, czarny metal, wzór kamienia,
lekkość vs. ciężar – jeśli sofa i regał są masywne, stolik na cienkich nóżkach (metal, drewno) otworzy kompozycję. Jeśli meble są delikatne, można pozwolić sobie na nieco pełniejszą bryłę stolika.
Warto też myśleć o stoliku w kontekście dywanu. Jasny stolik na jasnym dywanie może zniknąć, ciemny na ciemnym stworzy ciężką plamę. Kontrast zazwyczaj działa na korzyść czytelności wnętrza.
Jak testować stolik w salonie meblowym – kilka praktycznych kroków?
Na koniec zostaje etap, którego nie warto pomijać: test na żywo. W salonie meblowym nie ograniczaj się do spojrzenia z dystansu.
Zrób kilka rzeczy:
podejdź do stolika tak, jak podchodziłbyś w domu – od kanapy, od strony przejścia,
usiądź na sofie z ekspozycji, postaw wyimaginowany kubek – zobacz, czy wysokość jest naturalna,
przejdź między stolikiem a sofą – oceń, czy masz swobodę ruchu,
sprawdź stabilność – lekko oprzyj dłonie, zobacz, czy stolik się nie chwieje,
dotknij blatu – poczuj fakturę, wyobraź sobie czyszczenie, zobacz, czy nie widać od razu każdego śladu.
Dobrze mieć przy sobie wymiary salonu i długość sofy – łatwiej wtedy ocenić, jak dana bryła pasuje do Twojej przestrzeni. Zdjęcie w telefonie z aktualnym układem pokoju też pomaga – od razu widzisz, czy wybrany stolik zgra się stylistycznie z resztą mebli.
Stolik kawowy to mały mebel o dużym znaczeniu. Jeśli poświęcisz chwilę, żeby dopasować go do swojego salonu, sofy i codziennych nawyków, odwdzięczy się tym, że przestaniesz o nim myśleć – po prostu będzie na swoim miejscu, zawsze tam, gdzie akurat sięgasz ręką.
Artykuł Sponsorowany
Udostępnij Artykuł: