reklama
  • Sport
  • Publikacja:

Dwie bramki Zakrzewskiego dają zwycięstwo Dębowi w Policach

Podopieczni Jarosława Grzesło przegrali przed własną publicznością z Dębem Dębno 0:2 po dwóch trafieniach Dominika Zakrzewskiego.

Wiktor Kurzawa w sobotnim spotkaniu nie zdołał wpisać się na listę strzelców / zdjęcie: Gracjan Broda

Gracjan Broda,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Sobotnie spotkanie przez większość czasu rozgrywane było w intensywnej mgle, która nawiedziła część miasta, w tym m.in. stadion miejski na ulicy Siedleckiej 2b.

Goście na prowadzenie wyszli w 34. minucie meczu, kiedy to idealne dośrodkowanie w pole karne z rzutu różnego wykorzystał Zakrzewski, uderzając piłkę głową, która jeszcze odbiła się o murawę, utrudniając w ten sposób skuteczną interwencję Jakubowi Kozie.

Policzanie mieli spore problemu w środkowej strefie boiska oraz z przechwytywaniem drugich piłek, o co pretensje do swoich podopiecznych miał trener Grzesło.

Wynik spotkania w 80. minucie ustalił Dominik Zakrzewski, który popisał się pewnym uderzeniem pod poprzeczkę z rzutu karnego.

Policzanie po dwóch zwycięstwach z rzędu, w których zdobyli aż 10 bramek, tym razem musieli uznać wyższość swojego rywala.

Już w czwartek, 31 października Chemik Police zmierzy się w Koszalinie z miejscową Gwardią, która po 13. ligowych kolejkach jest wiceliderem rozgrywek.

Chemik Police – Dąb Dębno 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Zakrzewski (34’), 0:2 Zakrzewski (80’ – k.)

Ostatnia modyfikacja: 26 październik 2024, 19:10