reklama
  • Sport
  • Publikacja:

Uratowali remis w samej końcówce spotkania

Piłkarze Chemika Police zremisowali przed własną publicznością z Darłovią Darłowo 1:1.

Michał Korotkiewicz (Chemik Police) / zdjęcie: Gracjan Broda

Gracjan Broda,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Od pierwszej minuty spotkanie było bardzo wyrównane. Oba zespoły próbowały wypracować sobie przewagę w środkowej strefie boiska.

Na prowadzenie w 36 minucie wyszli goście, którzy dośrodkowanie z rzutu wolnego w obrębie pola karnego zamienili na bramkę. A dokładnie Krystian Ryfa, który wygrał pojedynek główkowy z Michałem Korotkiewiczem i pokonał Jakuba Banasia.

Kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Siedleckiej na kolejne trafienie w sobotnim meczu musieli czekać do doliczonego czasu gry… drugiej połowy. W 92 minucie sfaulowany w polu karnym rywali został Michał Janicki i prowadzący zawody Marcin Boratyński wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się sam poszkodowany.

Podopieczni Mariusza Szmita tym samym rzutem na taśmę zdołali uratować cenny punkt.

Chemik Police – Darłovia Darłowo 1:1 (0:1)

Bramki: 1:1 Janicki (90+2 k.) – 0:1 Ryfa (36')

Ostatnia modyfikacja: 18 marzec 2024, 08:03