[#1] Commentary: Wolność w butelce, czyli nocna filozofia po polsku [wideo]
Od kilku miesięcy w Policach trwa spór stary jak Polska lokalna: gdzie kończy się wolność, a zaczyna święty spokój mieszkańców. Radni Koalicji Obywatelskiej złożyli wniosek, by na terenie gminy wprowadzić zakaz nocnej sprzedaży alkoholu od godziny 23:00 do 6:00. Nie chodzi o restauracje, puby czy hotele, ale o sklepy całodobowe i stacje benzynowe, czyli te miejsca, w których alkohol kupuje się już raczej nie do kolacji, lecz „na dokładkę”, „na dokończenie” albo w ramach tradycyjnego polskiego planowania wieczoru pod hasłem: „weźmy jeszcze, bo może zabraknąć”.
