„Ucieczka do Alkatraz”. Historia pokolenia wychowanego na osiedlowych boiskach
W Miejskim Ośrodku Kultury w Policach odbyła się specjalna projekcja filmu dokumentalnego „Ucieczka do Alkatraz”, opowiadającego historię młodych ludzi, których w latach 90. połączyła pasja do koszykówki oraz wspólne przeżywanie dorastania w trudnej, transformacyjnej rzeczywistości.
Gracjan Broda,
Każdy, kto dziś ma nieco ponad 40 lat, bez trudu odnajdzie w bohaterach filmu cząstkę siebie sprzed kilkudziesięciu lat. To opowieść o pokoleniu wychowanym na osiedlowych boiskach – miejscach, które dla wielu nie były wyłącznie przestrzenią do gry, ale przede wszystkim centrum życia towarzyskiego i codziennych spotkań.
Takie właśnie boiska, jak legendarne wałbrzyskie Alkatraz, stanowiły w latach 90. tętniące życiem enklawy młodzieżowej wolności. W szarej rzeczywistości miejskich blokowisk były miejscem ucieczki, budowania tożsamości i poszukiwania sensu. Łączyła tam pasja do sportu, potrzeba wspólnoty oraz chęć wyrwania się z monotonii codzienności.
Film przenosi widzów do Wałbrzycha lat 90. – miasta dotkniętego upadkiem kopalń, rosnącym bezrobociem i społecznym zastojem. To właśnie w takiej rzeczywistości dorastali bohaterowie dokumentu. Osiedlowe boiska były dla nich czymś znacznie więcej niż miejscem gry – stawały się przestrzenią ekspresji, wolności i marzeń, a często jedyną alternatywą wobec problemów dnia codziennego.
Lata 90. to również czas, gdy cała Polska zachłysnęła się NBA. Fenomen Michaela Jordana i Chicago Bulls rozpalił wyobraźnię młodego pokolenia, dając poczucie, że nawet z niewielkiego miasta można sięgnąć po coś wielkiego. Na tym tle streetball w Polsce nabrał wyjątkowego znaczenia – stał się stylem życia, subkulturą i formą wspólnoty.
Z tej pasji narodziło się wałbrzyskie boisko Alkatraz, stworzone oddolnie w 2003 roku przez grupę zapaleńców. Położone pomiędzy starymi kamienicami a aresztem śledczym, szybko stało się centrum miejskiej kultury oraz kolebką Turnieju Koszykówki Ulicznej „Alkatraz”. Wydarzenie organizowane nieprzerwanie od ponad 20 lat co roku przyciąga czołowych graczy, artystów i fanów koszykówki z całej Polski, tworząc niepowtarzalną atmosferę.
Dla dzisiejszego czterdziestoletniego Policzanina wskazanie własnego „Alkatraz” nie stanowiłoby większego problemu. Nie były to boiska, jakie znamy dziś – nowoczesne Orliki. Najczęściej były to prowizorycznie zaadaptowane fragmenty podwórek, betonowe place, piaskowe lub żużlowe nawierzchnie, na których całe dnie spędzały dziesiątki dzieciaków.
Film opowiada także o niespełnionych talentach. O bohaterach, którzy mieli potencjał koszykarski, lecz w większości przypadków nigdy nie zostali zauważeni przez profesjonalne kluby. Nie dano im szansy zaistnieć w zawodowym sporcie, często tylko dlatego, że nie wpisywali się w utarte schematy. To historia straconych możliwości, ale też autentycznej pasji, która mimo wszystko potrafiła zmienić życie wielu z nich.
Galeria Zdjęć:
Udostępnij Artykuł:









