reklama
reklama [1170px x 250px] | Header [szablon]

reklama

AI w innowacji cyfrowej Polski

  • Wiadomości
  • schedule Czas czytania: 7 minut

Jeszcze niedawno wydawałoby się, że użytkowanie sztucznej inteligencji (AI) w administracji publicznej to coś odległego, ale okazuje się, że Polska idzie na przód z technologią. Już dziś sztuczna inteligencja faktycznie pomaga w bezpieczny sposób Polskim instytucjom.

Sztuczna inteligencja / [zdjęcie: Pixabay]

AI w Polsce jest wykorzystywana w bardzo wielu miejscach. Zaczynając od aplikacji mObywatel, po automatyzację prostych, powtarzalnych zadań w finansach czy administracji, a nawet w szkoleniach dla urzędników i nauczycieli. Jak mówi Pamela Krzypkowska, ekspertka od wdrażania AI w sektorze publicznym, najważniejsze nie jest to jak szybko dochodzi do cyfryzacji, ale to jak dobrze rozumiemy i wykorzystujemy tę technologię.

Sztuczna inteligencja w polskiej administracji, działa jak centralny system, który łączy różne rozwiązania w ministerstwach i urzędach.

Mówimy zarówno o modelach generatywnych takich jak PLLuM, jak i o prostszych procesach automatyzacjiwspomina Krzypkowska. – W urzędach jest ogromna liczba ustandaryzowanych dokumentów. To idealne środowisko do wsparcia pracy urzędnikówdodaje.

Wspomniany model PLLuM jest przydatnym modelem językowym – czyli systemem sztucznej inteligencji, który potrafi interpretować i odpowiadać na pytania. Został on stworzony specjalnie dla administracji publicznej. Pomaga on urzędnikom pracować z dużą liczbą dokumentów i zapytań, porządkować informacje oraz przygotowywać projekty i odpowiedzi dla obywateli. Dzięki temu wiele rutynowych czynności zajmuje mniej czasu. Jest on stopniowo wdrażany m.in. w aplikacji mObywatel, a także w wybranych urzędach i samorządach.

Jak mówi pani Pamela Krzypkowska – Nie należy jednak błędnie myśleć że AI może podjąć ostateczną decyzję bez człowieka.

AI nie może podejmować ostatecznych decyzji bez wiedzy urzędnikapodkreśla ekspertka. – To narzędzie, które ma zmniejszać liczbę powtarzalnych czynności, a nie przejmować odpowiedzialność.

Usprawnienie analiz dokumentów oraz procesów finansowych pozwala urzędnikom poświęcić więcej czasu zadaniom wymagającym bezpośredniego kontaktu z obywatelami lub praktycznej interpretacji.

Jednym z największych wyzwań nie jest sama technologia, ale to, że wiele osób nie do końca rozumie jak ona działa i jakie ma ograniczenia. Właśnie dlatego powstała strona AI.gov.pl gdzie umieszczane są materiały edukacyjne, które mają pomóc lepiej zrozumieć sztuczną inteligencję (AI).

Widzimy, że wiele osób korzysta z Al, ale nie rozumie podstawowych zjawisk, takich jak halucynacje modeli – mówi Krzypkowska. – Z kolei urzędnicy często chcą
używać AI, ale nie wiedzą, jak zacząć.

Wspomniane halucynacje modeli to sytuacje, w których AI generuje mylące, nieprawdziwe informacje, mimo faktu, że brzmią one wiarygodnie. Celem portalu jest tłumaczenie zasad działania algorytmów oraz pokazywanie, jak mądrze korzystać z AI, jako odpowiedzialny użytkownik. Portal ma skupiać się na podnoszeniu kompetencji cyfrowych. Wyjaśnia on mechanizmy, działania algorytmów i pokazuje jak etycznie i dobrze korzystać z zasobów sztucznej inteligencji. Można znaleźć tam wiele wartościowych artykułów, prawdziwych wieści ze świata AI, raportów i webinarów.

Nie chodzi o to, żeby używać AI za wszelką cenęzaznacza ekspertka. – Chodzi o to, żeby używać jej z głową.

Edukacja: AI jako wsparcie, a nie bezmyślne przepisywanie

Sztuczna inteligencja ma ogromny wpływ na system edukacji – jednakże jak zauważa Krzypkowska, w sposób nierównomierny i nierówny.

Na poziomie akademickim używa się już systemów antyplagiatowych, które potrafią wykrywać treści generowane przez AI.

Te systemy są potrzebne, ale muszą iść w parze z edukacjąpodkreśla Krzypkowska. – Mogą generować tzw. false positive, czyli błędnie wskazywać, że tekst został wygenerowany.

Niestety, im intensywniej używa się sztucznej inteligencji, tym bardziej wpływa to na sam styl pisania jej użytkowników.

Zaczynamy pisać w sposób podobny do modeli językowych, nawet jeśli tekst powstaje samodzielniewyjaśnia. – To rodzi nowe wyzwania dla nauczycieli i promotorów.

Na wielu uczelniach powstają już precyzyjne wytyczne dotyczące korzystania z AI, ale w szkołach podstawowych i średnich jest to temat bardzo rzadko poruszany.

Często udajemy, że AI nie istniejeprzyznaje ekspertka. – A to nie jest dobra strategia.

Właśnie z tego powodu powstają poradniki dla nauczycieli, w tym materiały na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej oraz akcje i szkolenia realizowane we współpracy z fundacjami, które pokazują, jak uczyć krytycznego myślenia i weryfikacji informacji, co jest aktualnie bardzo potrzebne. Uczniowie potrzebują edukacji o bezpieczeństwie AI, by w przyszłości sztuczna inteligencja nie wypływała na ich decyzje, poglądy oraz codzienne funkcjonowanie. Bez takowej edukacji, uczniowie staną się tylko uległymi użytkownikami technologii, a nie jej świadomymi uczestnikami.

Nauczyciele i urzędnicy są odciążeni z biurokracji

Jednym z najczęściej powracających wątków w rozmowie jest biurokracja w urzędach, jak i w szkołach.

Nauczyciele mają ogrom pracy papierkowejmówi Krzypkowska. – Tak jak w administracji, wiele z tych procesów można by zautomatyzować.

AI mogłaby wspierać sprawdzanie testów zamkniętych typu “A, B,C”, prowadzenie dokumentacji czy analizę informacji. Dałoby to nauczycielom więcej czasu na pracę z uczniami.

Oczywiście prace opisowe zawsze wymagają ludzkiego spojrzeniazaznacza. – Ale część obowiązków można realnie zdjąć z barków nauczycieli.

AI a rynek pracy przyszłości

Czy sztuczna inteligencja odbierze ludziom pracę? To pytanie pojawia się w dzisiejszych czasach coraz częściej. AI nie powinno jednak zastępować człowieka, ale pomagać mu w codziennej pracy.

Powinniśmy patrzeć na to, jak AI wpłynie na zawody, a nie czy je zastąpipodkreśla Krzypkowska.

W wielu zawodach AI może wspierać pracę, ale finalna decyzja nadal należy do człowiekamówi ekspertka. – Często również prawo nie pozwala na pełną automatyzację.

Zdaniem Pameli Krzypkowskiej obawy, że AI masowo zastąpi programistów, księgowych czy analityków, są przesadzone. Programy generowane przez sztuczną inteligencję, choć łatwo dostępne i pisane znacznie szybciej niż ręcznie, są pełne błędów i wymagają korekty przez człowieka.

AI może pomóc wygenerować elementy pracy, ale nie zastępuje odpowiedzialności i wiedzy człowiekapodkreśla.

Patrząc na dzisiejszy ogólny rynek pracy, gdzie kandydaci używają CV i listów motywacyjnych wygenerowanych przez AI, widzimy, że kompetencje interpersonalne i umiejętności interakcji międzyludzkich zyskują na znaczeniu. To kolejny aspekt, którego wielu obywateli nie jest świadomych, a powinien być podkreślony chociażby w szkołach podczas zajęć doradztwa zawodowego, kompleksowo przygotowując młodych Polaków do rozpoczęcia kariery.

Cyfrowa Polska przyszłości: świadomość i równość dostępu

Jak powinna wyglądać cyfrowa Polska za kilka lat? Zdaniem Pameli Krzypkowskiej powinna opierać się na świadomości społecznej i równym dostępie do technologii.

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, że to, co widzą w mediach społecznościowych, jest wybierane przez algorytmy AIzauważa. – Żyjemy w bańkach informacyjnych.

Kiedy zrozumiemy, jak działają algorytmy i na czym bazują, będziemy mogli krytyczniej podchodzić do przedstawionych informacji, łatwiej rozpoznawać dezinformacje i manipulację emocjami odbiorcy.

Drugim problem jest nierówność kompetencji i infrastruktury.

Duże miasta mają większe możliwości wdrażania AI niż małe gminymówi Krzypkowska. – A technologia powinna być dostępna dla wszystkich, nie tylko dla największych.

Jej wizja cyfrowej Polski to państwo, w którym AI działa w tle i jest w stanie bezproblemowo i bezpiecznie usprawniać procesy, wspiera ludzi i pozwala im podejmować lepsze decyzje, zamiast za nich decydować i nimi manipulować.

Dopiero kiedy zrozumiemy, jak działa technologia, możemy korzystać z niej świadomiepodsumowuje.

Sztuczna inteligencja w Polsce stała się rzeczywistym narzędziem, które wspiera administrację, edukację oraz rynek pracy. Jak pokazują przykłady opisane w artykule, kluczowe znaczenie ma nie samo wdrażanie AI, lecz świadome, odpowiedzialne i etyczne korzystanie z tej technologii. Ważne jest, aby to człowiek podejmował decyzje, a nie maszyna. Równy dostęp do technologii, cyfrowa edukacja oraz rozwijanie umiejętności krytycznego myślenia stanowią podstawy przyszłości cyfrowej Polski, czyli kraju, w którym AI działa w tle, ułatwia codzienne zadania i wspiera obywateli, zamiast ich zastępować.

* Artykuł został przygotowany przez członkinie projektu “Zagrożenia (nie)myślenia”. Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony zagrozenianiemyslenia.pl. Znajdziecie tam więcej porad i materiałów dotyczących użytowania AI.

  • Autor: Anna Kalińska, Natalia Nowak