Dramatyczna akcja nad wodą w Policach. 63-latek trafił do szpitala

  • Na Sygnale
  • schedule Czas czytania: 2 minuty

Nocna interwencja w Policach mogła zakończyć się tragedią. Dwaj policjanci z miejscowej komendy – sierżant sztabowy Michał Stalko oraz sierżant Michał Borzęcki – wyciągnęli z rzeki 63-letniego mężczyznę, który przez dłuższy czas walczył o utrzymanie się na powierzchni wody.

Dramatyczna akcja nad wodą w Policach. 63-latek trafił do szpitala
Dwóch policjantów z Polic urwatowało życie 63-latka / [zdjęcie: Gracjan Broda]



Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 3 nad ranem. Służby otrzymały informację o człowieku znajdującym się kilkanaście metrów od brzegu. Gdy patrol dotarł na miejsce, mężczyzna był wyraźnie wyczerpany i ledwo trzymał się gałęzi wystającej z wody.

Funkcjonariusze szybko ocenili, że nie ma czasu do stracenia. Jeden z policjantów wszedł do rzeki i dopłynął do 63-latka, pomagając mu dostać się na brzeg. W trakcie akcji ratunkowej stan mężczyzny zaczął się pogarszać – skarżył się na ból w klatce piersiowej.

To również powinno Cię zainteresować


Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Pomocy przedmedycznej udzielili policjanci oraz ratownicy Zakładowej Straży Pożarnej Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police. Następnie mężczyzna został przekazany załodze pogotowia ratunkowego i przewieziony do szpitala.

Jak poinformowała policja, 63-latek w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu.

Policjanci przypominają, że alkohol i wypoczynek nad wodą to wyjątkowo niebezpieczne połączenie. Nawet niewielka ilość alkoholu może osłabić refleks, zaburzyć ocenę sytuacji i doprowadzić do tragedii – szczególnie nocą i w pobliżu rzek czy jezior.

Udostępnij Artykuł

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.