Kolizja w Policach i zaskakujący finał. Poszkodowany był osobą poszukiwaną

  • Na Sygnale
  • schedule Czas czytania: 1 minuta

Niecodzienny finał zwykłej kolizji drogowej w Policach. Interwencja, która początkowo dotyczyła zdarzenia z udziałem dwóch samochodów osobowych, zakończyła się zatrzymaniem jednego z kierowców. Jak ustalili policjanci, mężczyzna miał do odbycia karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

Kolizja w Policach i zaskakujący finał. Poszkodowany był osobą poszukiwaną
Radiowóz policyjny / [zdjęcie: Gracjan Broda]

Do zdarzenia doszło 16 marca. Informacja o kolizji trafiła do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Policach, a na miejsce skierowano patrol drogówki. Funkcjonariusze zajęli się wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia i sprawdzeniem uczestników.

Badanie wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi, więc nic nie wskazywało na to, by interwencja miała zakończyć się w inny sposób niż standardowa obsługa kolizji. Sytuacja zmieniła się dopiero w chwili, gdy policjanci sprawdzili dane uczestników w systemie.

To również powinno Cię zainteresować

Wtedy wyszło na jaw, że jeden z kierowców – ten, który był uznawany za poszkodowanego i sam powiadomił służby o zdarzeniu – jest osobą poszukiwaną. Mężczyzna miał zasądzoną karę 6 miesięcy więzienia za przestępstwo z art. 286 Kodeksu karnego, czyli oszustwo.

Na miejscu został zatrzymany przez funkcjonariuszy, a następnie przewieziony do jednostki penitencjarnej, gdzie odbędzie karę.

Ta sytuacja pokazuje, że nawet pozornie rutynowa interwencja drogowa może zakończyć się zupełnie inaczej, niż początkowo się wydaje.

Udostępnij Artykuł

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.