Spór zbiorowy w Zakładach Chemicznych „Police”. Związki stawiają zarządowi twarde ultimatum

  • Biznes
  • schedule Czas czytania: 3 minuty

Zaostrza się spór zbiorowy w Zakładach Chemicznych „Police” S.A. Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego, działając w porozumieniu z innymi organizacjami związkowymi spółki, opublikował oficjalny komunikat, w którym wzywa zarząd do natychmiastowych zmian.

Spór zbiorowy w Zakładach Chemicznych „Police”. Związki stawiają zarządowi twarde ultimatum
Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A. / [zdjęcie: Gracjan Broda]

Pracownicy domagają się m.in. podwyżek pensji zasadniczych oraz przywrócenia zawieszonych świadczeń, argumentując, że koszty ratowania przedsiębiorstwa nie mogą być przerzucane wyłącznie na załogę.

W opublikowanym komunikacie związkowcy przypominają, że przez ostatnie lata to właśnie pracownicy odczuwali skutki związane z trudną sytuacją ekonomiczną Grupy Azoty. Załoga zgodziła się na bolesne ustępstwa, w tym zamrożenie wynagrodzeń, utratę ich realnej wartości oraz czasowe zawieszenie kluczowych praw wynikających z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Wszystko to działo się w wierze, że wyrzeczenia te pozwolą na odbudowę pozycji rynkowej polickiej fabryki oraz posłużą jako fundament pod uczciwy i merytoryczny dialog społeczny.

Rzeczywistość okazała się jednak odmienna od oczekiwań strony społecznej. Przedstawiciele pracowników w mocnych słowach krytykują obecne działania zarządcze, wskazując na rażący brak symetrii w ponoszeniu kosztów kryzysu. Zdaniem związków, podczas gdy od załogi oczekuje się dalszych oszczędności, spółka wydaje miliony złotych na zewnętrzne usługi doradcze, kancelarie prawne, wysokie odprawy dla odchodzących członków zarządu oraz tworzenie kolejnych, często dublujących się stanowisk kierowniczych. Związkowcy kategorycznie sprzeciwiają się marginalizowaniu ich głosu i pomijaniu pracowników przy podejmowaniu decyzji strategicznych, które bezpośrednio wpływają na ich codzienne warunki pracy.

Głównym punktem zapalnym stają się kwestie płacowe. Związki żądają podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego o 1500 złotych netto dla każdego pracownika. Nowy system podwyżek miałby wejść w życie najpóźniej od 1 września 2026 roku, z jednoczesnym wyrównaniem finansowym obowiązującym od 1 czerwca bieżącego roku. Związkowcy domagają się przy tym ostatecznego zerwania z dotychczasową praktyką odwlekania rozmów płacowych i unikania odpowiedzialności za poziom pensji w zakładzie.

Związki domagają się też odwieszenia wszystkich zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Strona społeczna oczekuje, że z początkiem września przywrócone zostaną wszelkie dotychczas wstrzymane postanowienia ZUZP, a pracownikom wypłacone zostaną należne świadczenia wynikające z wcześniej zawartych porozumień. Równolegle wysunięto postulaty dotyczące modyfikacji dodatków pracowniczych. Chodzi o podwyższenie dodatku stażowego o 30 złotych netto za każdy rok pracy oraz podniesienie comiesięcznego dodatku zmianowego do kwoty 1500 złotych netto dla osób pracujących w systemach wielozmianowych, obejmujących m.in. pracę w nocy, w święta oraz niedziele.

Konflikt dotyczy nie tylko Grupy Azoty Police, ale całej struktury kapitałowej. Związkowcy kategorycznie żądają, aby analogiczne rozwiązania płacowe i regulacje pracownicze zostały wdrożone w spółkach zależnych Grupy Azoty, takich jak Grupa Azoty Police Serwis, Transtech oraz Koltar. W ocenie sygnatariuszy pisma nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia dla gorszego traktowania pracowników podmiotów zależnych, skoro wszyscy wspólnie pracują na ostateczny sukces finansowy całej grupy kapitałowej.

Związkowcy apelują o natychmiastowe wstrzymanie jednostronnie wprowadzanych zmian organizacyjnych do czasu przeprowadzenia rzetelnych konsultacji oraz o bezwzględne przestrzeganie ustawy o związkach zawodowych, w szczególności w zakresie terminowego przekazywania pełnej informacji o kondycji finansowej firmy. Pod pismem zawierającym te stanowcze żądania podpisały się wspólnie najważniejsze organizacje działające na terenie Polic, w tym MOZ NSZZ Solidarność, MOZ NSZZ Solidarność 80, Kontra ’95 oraz Związek Zawodowy Inżynierów i Techników.

Jak podkreśla Zarząd Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego, celem nie jest wywołanie destrukcyjnego konfliktu, lecz wywalczenie godnego traktowania, sprawiedliwych płac oraz realnego wpływu na przyszłość polickich zakładów chemicznych.

Udostępnij Artykuł

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.