Robin Rogalski: „Sukces zaczyna się od odwagi”
Świat sportów motorowych kojarzy się z prestiżem, wielomilionowymi budżetami i legendarnymi torami wyścigowymi rozsianymi po całym świecie. Dla Robina Rogalskiego – mistrza niemieckich mistrzostw GT3 i dwukrotnego zwycięzcy Audi R8 Cup – najważniejszym miejscem pozostaje jednak Pomorze Zachodnie. W rozmowie z Dziennikiem Polickim kierowca wyścigowy i Ambasador Pomorza Zachodniego opowiedział o swojej drodze do sukcesu, znaczeniu rodzinnych stron oraz wartościach, które pomagają mu realizować marzenia.
Gracjan Broda
gbroda@dziennikpolicki.plPomorze Zachodnie daje poczucie domu
Choć większość roku spędza na podróżach między torami wyścigowymi w różnych częściach Europy, to właśnie Pomorze Zachodnie uważa za swoje miejsce na ziemi.
– Tutaj czuję się jak w domu, mimo że urodziłem się za granicą. To bardzo ważne, bo kiedy człowiek czuje się komfortowo, zupełnie inaczej funkcjonuje. Byłem w wielu pięknych miejscach na świecie, ale nigdzie nie czułem się tak dobrze jak tutaj – mówi Robin Rogalski.
Zapytany o miejsca, które pokazałby zagranicznym kolegom z wyścigowego paddocku, wskazuje m.in. tor kartingowy przy alei Wojska Polskiego w Szczecinie. Jednocześnie zwraca uwagę na problem, z którym od lat mierzy się polski motorsport – brak nowoczesnej infrastruktury.
– Aby budować kulturę motorsportową i pokazywać młodym ludziom, że taki sport w ogóle istnieje, potrzebne są odpowiednie obiekty. Sam jako dziecko nie wiedziałem, że można rozwijać się w tym kierunku. Mam nadzieję, że jako ambasador regionu przyczynię się do tego, aby na Pomorzu Zachodnim powstały lepsze warunki dla przyszłych kierowców – podkreśla.
Odwaga pierwszym krokiem do sukcesu
Zdaniem Rogalskiego sukces nie zaczyna się od talentu, lecz od decyzji o podjęciu wyzwania.
– Sukces zaczyna się od odwagi. Jeśli nie odważysz się spróbować, nigdy nie dowiesz się, czy masz talent – mówi.
Jak przyznaje, współczesny sportowiec musi być nie tylko zawodnikiem, ale także menedżerem własnej kariery, marketingowcem i przedsiębiorcą. Pozyskiwanie sponsorów oraz budowanie rozpoznawalnej marki są dziś równie ważne jak wyniki osiągane na torze.
Nie ukrywa również, że nawet na najwyższym poziomie sportu pojawiają się momenty zwątpienia.
– Takie chwile przychodzą regularnie. Czasami nawet co drugi dzień. Najważniejsze jest jednak, żeby mimo wszystko iść dalej – przyznaje.
Najważniejsze to pozostać sobą
Na koniec rozmowy Robin Rogalski skierował przesłanie do młodych ludzi, którzy marzą o realizacji własnych pasji.
– Najważniejsze jest być dobrym człowiekiem. Możesz zdobywać tytuły i wygrywać mistrzostwa, ale jeśli nie szanujesz innych ludzi, to co ci po tych sukcesach? – podkreśla.
Zdaniem kierowcy warto konsekwentnie podążać za swoimi marzeniami, nawet jeśli droga do celu wydaje się trudna.
– Chciałbym przekazać wszystkim, żeby nie rezygnowali ze swoich pasji. Jeśli uda się połączyć pasję z pracą, to tak naprawdę nie pracujesz. Robisz to, co kochasz – podsumowuje Robin Rogalski.
Ta rozmowa pokazuje, że droga na szczyt nie zawsze zaczyna się od wyjątkowego talentu. Często pierwszym i najważniejszym krokiem jest po prostu odwaga, by spróbować.
Kampania realizowana przez Województwo Zachodniopomorskie w ramach projektu pt. „Zbudowanie systemu koordynacji i monitorowania regionalnych działań na rzecz kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie, w tym uczenia się dorosłych”.

Artykuł Sponsorowany
Udostępnij Artykuł