Tragiczny finał policyjnego pościgu. Kierowca zmarł na miejscu

  • Na Sygnale
  • schedule Czas czytania: 1 minuta

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło dziś na drodze pomiędzy Tanowem a Dobieszczynem. Kierowca, który uciekał przed policyjnym pościgiem, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo i zmarł na miejscu.

Radiowóz policyjny / [zdjęcie: Gracjan Broda]

Jakub Siusta,
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Policach, do zdarzenia doszło około godziny 15.00. Policjanci podjęli w Policach interwencję wobec kierującego samochodem marki Volkswagen w związku z popełnionym wykroczeniem drogowym. W momencie, gdy funkcjonariusze podeszli do zatrzymanego pojazdu, kierowca nagle ruszył i rozpoczął ucieczkę.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg. Kierujący nie reagował na wydawane polecenia do zatrzymania się. Podczas ucieczki, w miejscowości Tanowo, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.

Potwierdzam, że doszło do zdarzenia. Policjanci próbowali zatrzymać samochód do kontroli, ten jednak się nie zatrzymał. Podjęto pościg za uciekającym pojazdemmówi prokurator Julia Szozda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. – W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Policjanci wyciągnęli mężczyznę z rozbitego samochodu, próbowali go reanimować, mimo to zmarłdodaje.

Na miejscu zdarzenia trwają czynności procesowe prowadzone pod nadzorem prokuratury. Do czasu ich zakończenia nie są przekazywane dalsze szczegóły sprawy.

Udostępnij Artykuł: