Tragiczny finał policyjnego pościgu. Kierowca zmarł na miejscu
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło dziś na drodze pomiędzy Tanowem a Dobieszczynem. Kierowca, który uciekał przed policyjnym pościgiem, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo i zmarł na miejscu.
Jakub Siusta,
Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Policach, do zdarzenia doszło około godziny 15.00. Policjanci podjęli w Policach interwencję wobec kierującego samochodem marki Volkswagen w związku z popełnionym wykroczeniem drogowym. W momencie, gdy funkcjonariusze podeszli do zatrzymanego pojazdu, kierowca nagle ruszył i rozpoczął ucieczkę.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg. Kierujący nie reagował na wydawane polecenia do zatrzymania się. Podczas ucieczki, w miejscowości Tanowo, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.
– Potwierdzam, że doszło do zdarzenia. Policjanci próbowali zatrzymać samochód do kontroli, ten jednak się nie zatrzymał. Podjęto pościg za uciekającym pojazdem – mówi prokurator Julia Szozda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. – W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Policjanci wyciągnęli mężczyznę z rozbitego samochodu, próbowali go reanimować, mimo to zmarł – dodaje.
Na miejscu zdarzenia trwają czynności procesowe prowadzone pod nadzorem prokuratury. Do czasu ich zakończenia nie są przekazywane dalsze szczegóły sprawy.
Udostępnij Artykuł:








