Dobra po dobrej stronie kultury. Literatura, sztuka, dizajn i muzyka w jednym miejscu
Książki i spotkania z autorami, sztuki wizualne, dizajn, ceramika oraz muzyka na żywo – Gminne Centrum Kultury i Bibliotek w Dobrej na kilka godzin stało się miejscem spotkania różnych dziedzin kultury. W piątek, 18 września, odbyła się pierwsza edycja wydarzenia „DOBRA STRONA”.
Formuła wydarzenia od początku zakładała różnorodność. Zamiast koncentrować się na jednej dziedzinie, organizatorzy połączyli literaturę, sztukę, dizajn i muzykę, tworząc przestrzeń do rozmowy z autorami, wydawcami i artystami oraz bezpośredniego kontaktu z ich twórczością.
W Gminnym Centrum Kultury i Bibliotek w Dobrej spotkali się zarówno doświadczeni twórcy i przedstawiciele wydawnictw, jak i młodzi artyści dopiero budujący swój dorobek.
Książki, autorzy i wydawcy
Silnym elementem pierwszej „DOBREJ STRONY” była literatura. W wydarzeniu uczestniczyła Monika Szymanik, związana z Kamienicą w Lesie, a także Aleksandra Brambor-Rutkowska, autorka i redaktorka naczelna Wydawnictwa Natuli.
Swoją działalność prezentowało Wydawnictwo TRIGLAV, reprezentowane przez Katarzynę Górewicz i Michała Dłużaka, oraz Wydawnictwo FORMA, z którym do Dobrej przyjechali Anna Nowakowska i Paweł Nowakowski. Obecny był również Krzysztof Lichtblau, związany z Wydawnictwem POZA i Wydawnictwem Draka.
Nie zabrakło twórców szczególnie mocno związanych ze Szczecinem i Pomorzem. Wśród uczestników znaleźli się Monika Wilczyńska, związana ze SzczecinCzyta.pl, oraz Jarosław Kociuba, autor książek i publikacji poświęconych Szczecinowi i Pomorzu.
Swoją twórczość prezentowały także Natalia Waszak-Jurgiel i Monika Malita-Bekier, szczecińskie autorki tworzące również Wydawnictwo Od Siedmiu Boleści.
W Dobrej można było spotkać również autorów literatury dla najmłodszych. Marta Kucharz, mieszkanka Dołuj, jest autorką pełnych tajemnic i przygód książek „Sekret Pustej Książki” i „Sekret Krakowskich Podziemi”. Z kolei Anna Gąsiorowska tworzy historie dla dzieci łączące przygodę z ciepłą narracją.
Literacka część wydarzenia była więc nie tylko okazją do znalezienia nowych tytułów, ale przede wszystkim do rozmowy – o książkach, ich powstawaniu, pracy autora i funkcjonowaniu niezależnych wydawnictw.
Młoda sztuka znalazła swoje miejsce w Dobrej
Drugim ważnym filarem wydarzenia były sztuki wizualne. W tej części szczególnie widoczna była reprezentacja młodego środowiska artystycznego związanego ze Szczecinem.
Swoje prace prezentowała Tatiana Kowalczyk, absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Malarstwa i Praktyk Kuratorskich Akademii Sztuki w Szczecinie. Inspiracji poszukuje w najbliższym otoczeniu – naturze, znajomych krajobrazach, codziennych przedmiotach i relacjach z bliskimi.
Amelia Celebucka, studentka grafiki projektowej Akademii Sztuki, czerpie natomiast z własnych doświadczeń, snów, natury i muzyki, poszukując indywidualnego języka wizualnego. Równolegle rozwija się w face paintingu i tatuowaniu.
Wśród prezentujących swoje prace znalazła się również Zuzanna Dacka, studentka studiów magisterskich na kierunku Grafika Projektowa w Akademii Sztuki w Szczecinie.
Z Akademią Sztuki związany jest także Korneliusz Klepajczuk, student trzeciego roku malarstwa. Jego melancholijne i efemeryczne obrazy są przestrzenią do refleksji nad współczesnością, tożsamością, cielesnością i bliskością.
Swoje spojrzenie na projektowanie zaprezentowała Aga Bendyk, projektantka graficzna, która łączy dyscyplinę myślenia projektowego z inspiracjami naturą oraz japońską kulturą wizualną.
Od tkaniny po miasta, których nie ma
„DOBRA STRONA” pokazała także twórczość trudną do zamknięcia w jednej kategorii.
Julia Żmuda, artystka z regionu Pomeranii działająca po obu stronach Odry, tworzy tkaniny inspirowane przyrodą, folklorem, sztuką dziecięcą i tradycjami ludowymi. Co szczególnie interesujące, wykorzystywane przez nią pigmenty powstają z flory miejsc, które później przedstawia w swoich pracach. Zajmuje się również malarstwem olejnym i ilustracją, eksperymentując z tradycyjnymi technikami rękodzielniczymi.
Z kolei Hubert Jeżowski, student architektury Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, zabrał uczestników do zupełnie innych światów. Tworzy wymyślone postacie oraz mapy nieistniejących miast. Każda postać otrzymuje własną historię, podobnie jak ulice i dzielnice projektowanych przez niego alternatywnych metropolii. Jego charakterystyczny język wizualny czerpie m.in. z estetyki kreskówki i komiksu.
Artystyczną część wydarzenia uzupełniała również ceramika Doroty Kościów.
Nie tylko oglądać, ale przede wszystkim spotkać się
Ważna była sama formuła wydarzenia. „DOBRA STRONA” nie była klasycznym kiermaszem książek ani wystawą, którą zwiedza się w ciszy. Organizatorzy postawili na bezpośrednie spotkanie ludzi reprezentujących różne obszary kultury.
Można było przeglądać książki, oglądać prace, rozmawiać z autorami, artystami i wydawcami, poznawać ich inspiracje oraz dowiedzieć się więcej o tym, jak powstają prezentowane dzieła.
Całości towarzyszyła muzyka na żywo w wykonaniu Para Latte. Była również kawa, a kulinarnym dodatkiem do wydarzenia była kiełbaska w bułce przygotowywana przez U Kowala.
Pierwsza edycja „DOBREJ STRONY” pokazała, że lokalne wydarzenie kulturalne może łączyć bardzo różne środowiska – od pisarzy i wydawców, przez projektantów, malarzy i ilustratorów, aż po twórców ceramiki i muzyków.
Przez cztery godziny Gminne Centrum Kultury i Bibliotek w Dobrej było miejscem, w którym książkę można było kupić bezpośrednio od wydawcy, o obrazie porozmawiać z jego twórcą, poznać młodych artystów i po prostu zatrzymać się na kawę oraz rozmowę.
Literatura, dizajn, sztuka i muzyka – w piątkowe popołudnie wszystkie znalazły w Dobrej swoją dobrą stronę.
Udostępnij Artykuł