Klub Taty łączy ojców w Policach. „To przestrzeń wolna od oceniania”
Świadome ojcostwo przestaje być jedynie hasłem pojawiającym się w poradnikach, a coraz częściej staje się tematem realnych działań i inicjatyw. W Policach z osobistych doświadczeń i potrzeby stworzenia przestrzeni dla ojców powstał Klub Taty, którego inicjatorem jest Tomasz Osman.
Założyciel Klubu Taty był gościem programu „Kontra GOŚĆ” w studiu Dziennika Polickiego. W rozmowie opowiedział o początkach inicjatywy, budowaniu relacji z dzieckiem oraz wyzwaniach, przed którymi stoją współcześni ojcowie.
Pomysł na stworzenie Klubu Taty nie zrodził się z teoretycznych rozważań, ale z codziennych doświadczeń i chęci świadomego przeżywania ojcostwa. Jak podkreśla Tomasz Osman, mężczyźni często mierzą się z brakiem odpowiednich wzorców, a jednocześnie nie zawsze mają przestrzeń, w której mogą otwarcie rozmawiać o swoich doświadczeniach i problemach.
– Czym jest Klub Taty? To przede wszystkim przestrzeń bezpieczna, wolna od oceniania, w której ojcowie mogą spotkać się, porozmawiać o wyzwaniach i po prostu spędzić wartościowy czas ze swoimi dziećmi – wskazuje Tomasz Osman.
Klub Taty ma być właśnie takim miejscem. Łączy wspólne spędzanie czasu z możliwością wymiany doświadczeń pomiędzy ojcami. Wycieczki, aktywność fizyczna, mecze czy biwaki stają się nie tylko sposobem na organizację wolnego czasu, ale przede wszystkim okazją do budowania relacji z dziećmi.
Jednym z ważnych wątków rozmowy w studiu Dziennika Polickiego były wyzwania współczesnego ojcostwa. Wszechobecne smartfony, media społecznościowe, nadmiar bodźców i obowiązki zawodowe mogą prowadzić do sytuacji, w której rodzic jest przy dziecku fizycznie, ale jego uwaga pozostaje skupiona gdzie indziej.
– Największym grzechem współczesnego ojcostwa jest brak uważnej obecności. Często przebieramy się w role, żyjemy w sieci, a zapominamy o tym, że dziecko nie potrzebuje idealnego ojca z obrazka, tylko kogoś, kto tu i teraz zdejmie telefon z pola widzenia i po prostu z nim porozmawia – podkreślił Osman.
W działalności Klubu Taty istotne jest również przekonanie, że wartościowy czas spędzony z dzieckiem nie musi wiązać się z dużymi wydatkami czy szczegółowo zaplanowanymi atrakcjami. Znacznie ważniejsze są zaangażowanie i obecność. Wspólne wyjście do lasu, majsterkowanie, sport czy zwyczajna rozmowa mogą mieć dla budowania więzi większe znaczenie niż kosztowne formy spędzania wolnego czasu.
To także próba odejścia od stereotypowego postrzegania męskości, w którym rozmowa o emocjach, problemach czy własnych słabościach traktowana jest jako coś, czego mężczyzna powinien unikać.
Klub Taty w Policach pokazuje, że ojcostwo może być również przestrzenią do budowania lokalnej społeczności. Ojcowie nie tylko spędzają czas ze swoimi dziećmi, ale mogą poznawać innych mężczyzn znajdujących się na podobnym etapie życia, wymieniać doświadczenia i wzajemnie się wspierać.
Inicjatywa Tomasza Osmana jest tym samym czymś więcej niż propozycją wspólnych zajęć dla ojców i dzieci. Jej najważniejszą ideą pozostaje świadoma obecność – czas poświęcony dziecku, rozmowa i budowanie relacji, której nie zastąpi żaden ekran.
Udostępnij Artykuł