Władysław Diakun uniewinniony. Sąd wydał wyrok w wieloletniej sprawie
Wieloletnia sprawa sądowa dotycząca gruntów w Bartoszewie zbliża się do finału. Jak poinformował podczas sesji Rady Miejskiej w Policach burmistrz Krystian Kowalewski, 29 września 2026 roku Sąd Rejonowy w Policach uniewinnił byłego burmistrza Polic Władysława Diakuna.
Sprawa ma swoje początki jeszcze w latach 70. XX wieku. Ówczesny właściciel nieruchomości został wywłaszczony decyzją wojewody, a na przejętym terenie miał powstać ośrodek wypoczynkowy. Inwestycja nie została jednak zrealizowana. Po latach teren został skomunalizowany, a następnie powstały tam rodzinne ogrody działkowe, które funkcjonują do dziś.
Spór dotyczący nieruchomości trafił na drogę sądową. Zapadło rozstrzygnięcie wskazujące na konieczność zwrotu nieruchomości pierwotnemu właścicielowi. Do zwrotu jednak nie doszło.
Jednym z kolejnych etapów sprawy było postępowanie karne dotyczące Władysława Diakuna. Zarzuty miały związek z podpisaniem przez niego, jako burmistrza Polic, umowy z Polskim Związkiem Działkowców dotyczącej użytkowania wieczystego tego terenu. Diakunowi zarzucono niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. Były burmistrz od początku nie przyznawał się do winy.
29 września Sąd Rejonowy w Policach wydał wyrok uniewinniający.
– Cieszę się bardzo, że udało się nam przekonać Sąd, że ten zarzut w istocie był zarzutem chybionym, jeżeli chodzi o burmistrza Władysława Diakuna – powiedział mecenas Michał Olechnowicz, obrońca Władysława Diakuna.
Zdaniem obrońcy konstrukcja zarzutu stawianego byłemu burmistrzowi od początku była niezasadna. Jak wskazywał po ogłoszeniu orzeczenia, kluczowa była analiza obowiązujących przepisów prawa, do których w swoim rozstrzygnięciu odwołał się również sąd.
Wyrok nie jest prawomocny. Mecenas Michał Olechnowicz spodziewa się, że prokuratura złoży apelację od orzeczenia Sądu Rejonowego w Policach.
Udostępnij Artykuł