Minister Klimczak: "To po prostu żyła złota"
„To po prostu żyła złota” – tak Zachodnie Obejście Szczecina określił minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Choć przez lata wielu sceptycznie podchodziło do realizacji tej inwestycji ze względu na ogromne koszty i wysoki stopień skomplikowania technicznego, dziś projekt oficjalnie wchodzi w fazę realizacji. Nowa trasa ma nie tylko odciążyć Szczecin, ale również stać się silnym impulsem gospodarczym dla całego województwa zachodniopomorskiego, w tym także dla Gminy Police.
Gracjan Broda
gbroda@dziennikpolicki.plInwestycja, w którą wielu nie wierzyło
Budowa 50-kilometrowego odcinka to spełnienie wieloletnich oczekiwań mieszkańców i samorządów regionu. Przez długi czas przedsięwzięcie wydawało się nierealne z uwagi na bariery finansowe i technologiczne. Dziś jednak, dzięki zabezpieczeniu środków i dopracowanemu planowi realizacji, inwestycja staje się faktem.
Dla lokalnych samorządów odpowiednio zaprojektowane węzły i zjazdy komunikacyjne, dostosowane do potrzeb przedsiębiorców i mieszkańców, oznaczają ogromną szansę rozwojową. To nie tylko sprawniejszy dojazd do zakładów pracy i skrócenie czasu podróży, ale również znaczące odciążenie układu drogowego Szczecina.
– Każdy samorządowiec, który czeka na wybudowanie drogi krajowej, ekspresowej czy autostrady z odpowiednio zaprojektowanymi zjazdami i innymi rozwiązaniami komunikacyjnymi, które wkomponowują się w potrzeby gospodarcze danego samorządu, wie, że to jest żyła złota – powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Inżynieryjny majstersztyk: Tunel pod Odrą
Projekt Zachodniego Obejścia Szczecina bez wątpienia przejdzie do historii polskiego budownictwa infrastrukturalnego. Najbardziej spektakularnym elementem trasy będzie około 5-kilometrowy tunel drogowy pod Odrą.
– W Polsce istnieją obecnie tylko dwa drogowe tunele podwodowe – pod Świną w Świnoujściu oraz pod Martwą Wisłą w Gdańsku – przypomniał minister. – Nowy tunel pod Odrą całkowicie zdominuje dotychczasowe realizacje, będąc aż trzykrotnie dłuższym od tych, które dotychczas wybudowano. Skala i rozmach tego inżynieryjnego zadania budzą podziw nie tylko w kraju, ale i w całej Europie – kontynuował Klimczak.
Polska największym placem budowy w Europie
Realizacja Zachodniego Obejścia Szczecina wpisuje się w szerszy program modernizacji infrastruktury transportowej w Polsce. W ostatnich latach kraj realizuje szereg strategicznych inwestycji drogowych, kolejowych, lotniczych i portowych, stając się jednym z największych placów budowy w Europie.
Ostra konkurencja z sąsiadami
Nowe trasy, w tym odcinek Police – Goleniów, mają znaczenie nie tylko komunikacyjne, ale również gospodarcze. Inwestycja zwiększy atrakcyjność regionu dla przedsiębiorców i wzmocni konkurencyjność Polski względem sąsiednich krajów.
– Budujemy za wielkie pieniądze, z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii. Skala i rozmach prac inżynieryjnych budzą podziw. Życzę nam wszystkim powodzenia, by ta realizacja zakończyła się w terminie, bo to jeden z największych kroków naprzód w historii polskiego drogownictwa – powiedział minister infrastruktury.
Udostępnij Artykuł