Kontrowersje wokół nazwy ulicy Stanisława Szymaszka. Wojewoda analizuje uchwałę
Podczas obrad Rady Miejskiej w Policach ponownie powrócił temat nazwy nowej ulicy łączącej ul. Józefa Piłsudskiego z ul. Siedlecką. We wrześniu radni zdecydowali o nadaniu jej imienia Stanisława Szymaszka, pierwszego burmistrza Polic po odrodzeniu samorządu terytorialnego w 1990 roku. Teraz pojawiły się wątpliwości związane z informacjami znajdującymi się w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej.
Podczas sesji Rady Miejskiej decyzji o upamiętnieniu byłego burmistrza bronił obecny burmistrz Polic Krystian Kowalewski. Wątpliwości dotyczące podjętej uchwały zgłosił natomiast radny Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Bubiłek.
– Jeżeli miałbym wiedzę, że taka osoba została zarejestrowana w IPN, to na pewno bym nie zagłosował za taką uchwałą – powiedział radny Waldemar Bubiłek.
Radny zwrócił się również do przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej z pytaniem, czy składając wniosek o nadanie ulicy imienia Stanisława Szymaszka, mieli wiedzę o jego rejestracji w materiałach znajdujących się w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej.
Radna Anna Sobańska poinformowała z kolei, że otrzymała odpowiedź na złożoną wcześniej w tej sprawie interpelację. Wynika z niej, że przed podjęciem uchwały Gmina Police nie wystąpiła do Instytutu Pamięci Narodowej o sprawdzenie informacji dotyczących Stanisława Szymaszka.
Sprawą zainteresował się również wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski, który na antenie Radia Szczecin poinformował o procedurze analizy uchwały pod kątem jej zgodności z obowiązującymi przepisami.
– Jeżeli jest jakakolwiek wątpliwość dotycząca ustawy antykomunistycznej, którą mamy w Polsce, wojewoda zgodnie z procedurą wystąpi do IPN-u, uzyska opinię IPN-u i wtedy będzie podejmował decyzję, czy uchylić tę uchwałę, czy nie. Procedura trwa – powiedział wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski na antenie Radia Szczecin.
Zdaniem radnej Anny Sobańskiej do czasu zakończenia analizy i wyjaśnienia wątpliwości przez wojewodę zachodniopomorskiego montaż tabliczek z nazwą ulicy powinien zostać wstrzymany.
Warto podkreślić, że sam fakt figurowania danej osoby w materiałach archiwalnych IPN nie przesądza o charakterze jej ewentualnej współpracy ze służbami PRL. Rozstrzygające znaczenie dla dalszych losów uchwały będzie miała ocena prawna dokonana w ramach nadzoru wojewody.
Udostępnij Artykuł